Mareczek - Strona profilu
1465
Niezalogowany
2 lat temu
Mężczyzna
-
     
-
-
Jestem bardzo fajnym troszkę-ponad-trzydziestolatkiem z dużym poczuciem humoru i dużym poczuciem obowiązku coby trochę radości w życie wpleść jak mawia poeta! ;-]

Blog (37)

Sie żegnam

Utworzone: 03/27/2011 14:56:02
Moi mili. Się żegnam z Wami tym wpisem. Mam nadzieję, że moje napisane porady i inne rady przydadzą się niejednemu z Was i pomogą zajść daleko oj jak daleko, za choryzont albo do gwiazd nawet

Kończę pisać tegoż otóż blogaż gdyż ponieważ uważamż żeż już niewieleż mogęż Wamż przekazać(ż) A że nieu udało mi się Was wciagnąć do zabawy w pozdrowienia i komantarze, to i trudno, zabieram swoje grabki i wiaderko i wychodzę z tej piaskownicy Oczywiście nie znaczy to że się obraziłem albo coś z tych rzeczy, o nie nie nie Znaczy to że po prostu kończę bo prawdziwego mężczyznę poznaje sie nie po tym jak zaczyna ale po tym jak kończy jak mawiał nasz kiedyśniejszy premier który skończył bardzo marnie

Tak więc cześć i czołem kluchy z rosołem i ze śliwkami niech Moc będzie z Wam

Mareczek
komentarze (0)

Kabareciarz pokonany

Utworzone: 03/25/2011 11:08:06
Kabareciarz stoi na scenie. Stara się rozweselić widzów i czytaczy. Puszcza oczko. Uśmiecha się szeroko. Sypie żartami i stara sie wciągnąć publicznośc w swoją grę. Widocznie to kiepski kabaraciarz, bo mu sie nie udaje

Na nic żarty, śmiechy i uśmiechy. Na nic wyciąganie dłoni i zapraszanie. Na nic oczka puszczanie i robienie maślanych oczek do pięnych Pań, które na widowni siedzą. Ludziki po drugiej stronie sceny są niezwruszone. Nienaruszone. Nieporuszone. I nie chcą grać z kabaraciarzem w jego grę.

Kabareciarz czuje się pokonany. Schodzi ze sceny w ciszy. Bez owacji na stojąco. Bez oklasków na siedząco. Bez klapnięcia w dłonie z grzeczności. Kiedy schodzi, któś tylko z tyłu zakaszle. Kaszlem suchym i męczącym. Dla kaszlącego i schodzącego
komentarze (0)

Pozdrawiam!

Utworzone: 03/22/2011 14:24:09
Dałem Wam szanse moi kochani i mili. Ale widze że na tle bonów, płyt i doładowań konta, to pozdrowienia od Mareczka są malo atrakcyjną nagrodą. Z djenej strony to mnie to jakoś bardzo nie dziwi. Z drugiej jako wieczny romantyk i taki dziwny ludzik co wierzy w coś więcej niż dobro materialne, i co sobie myśli mieć a nie być, to z tej strony tak się czuję dziwnie. Ale to już tak chyba jest

Ale dumałem długo po głowie drapałem się mocno i po brzuszku się głaskałem (tez tak macie jak myślicie że sie po brzuchu głaszczecie?) i wymyśliłem wiecie co? Że pozdrowie następujące osoby. Kolejność jest zupełnie przypadkowa. A nawet nie tyle przypadkowa co alfabetyczna Otóż chciałbym pozdorowić:

Was wszystkich! Bo jak tu nie pozdrawiać tak utalnetowane osóbki jak Was! A jak ktoś chciałby być pozdrowiony indywidualnie to wiecie - napiszcie komentarz
komentarze (0)

Nikt? Nikt absoutnie?

Utworzone: 03/06/2011 15:23:54
Moi Drodzy i Mili a także Wy Droźsi i Milsi Mimo ze nadzieja we mnie wcalenie gaśnie ani nawet nie tli się tyko - ba! ona płonie ogniem żywym jak trzeba To jednak martwi mnie fakt że nikt,żaden a liczbowo mówiąc zero ludzików nie chce wygać tych jakże nie pogdacie ekskluzywnych fantastycznych i do tego naprawdę wyjątkowych pozdrowień ode mnie

Ja rozumiem że tutaj są poważne konkursy prima soft, w których wygrywacie bony talony albo nawet kupony , ale no wiecie co? Przecież być pozdrowionym na moim blogu to przecież ogromna radośc a do tego z angielskeigo prestige co się "prestiż" czyta A przecież można się potem tym faktem pochwalić wśród znajomych (ja bym tak zrobił!) i cieszyć się tym przez dłuuugi czas

To jak będzie moi Drodzy? Kto chce no kto?
komentarze (0)

No zdziwiony jestem

Utworzone: 02/25/2011 21:29:48
Witam Was serecznie w piątkowy wieczór Zamiast szlajać się po barach albo ze szwagrem (się powinno mówić i pisać "świagrem" ) dziś zostałem w domu i zaraz obejrzę z żoną komedię romantyczną To wynika z tego, co sobie obiecałem jakiś czas temu. I wiecie co? trzymam się tego i nie spożywam aż tyle I nawet polubiłem komedie romantyczne a żoneczka moja (pozdrawiam Cię Kochanie!) jeszcze milsza jest dla mnie i życie płynie pięknie ale jedna rzecz nie daje mi spać. Nie jem przez to też ani nie uśmiecham się jak zazwyczaj miałem w zazwyczaju A wiecie czemu? przez Was moim przenajmilisi Czytelnicy zdziwiony jestem i zaskoczony wręcz.

Bo ja sobie taki świetny konkurs wymyśliłem. Lepszy niż na materiał roku i pozdrowienia wygrać można było. a Wy co zrobiliście no co? nic I nikt się nie pokusił napisać komentarza i jakoś tak się poczułem ... nieskomentowany no smutno mi teraz.

Napiszcie mi komantarza, co?

PS. Ponieważ mam oooogromną ochotę kogoś jednak pozdrowić, umawiamy się, e konkurs na znalezienie sprzeczności jakieś w blogach o walentynkach trwa nadal, ok?
komentarze (0)

<< Pierwsza < Poprzednia [1] 2 3 4 5 6 7 8 Nastęna > Koniec >>

Znajomi (25)

Mareczek - znajomi

  Marlenaa
  kulkinamole
  vanband
  Espio
  Zosia
  Fabryka
  Gilbert13
  mare incognitum
  Arturro66
  Aniela_23
  Kazek
  LeniaTama
 
<< Pierwsza < Poprzednia [1] 2 3 Nastęna > Koniec >>

Wpisy (2)

Nazwa Wpis
A_B

Utworzone: 08/20/2010 14:53:23
     

A kolega Mareczek prywatnie jest wesoła ludzia ? Czy tylko z poczuciem humoru ? Kiedyś dzieci koniecznie chciały wybrać się do cyrku, co przyjachał do nas na wieś, ale stwierdziłem, że cyrku to my mamy dość na codzień. Jakoś nie uwierzyły. Trzeba było iść na przedstawienie. Dla mnie było mniej smieszne niż dziennik TV.
Pozdrawiam


Precjusz

Utworzone: 08/07/2010 08:37:39
     

Jak tak czytam tego bloga kolegi, to stwierdzam, że kolega to ma 'ale pomysły'

Pozdrawiam!



Nasi Partnerzy