EVA - Strona profilu
1512
Niezalogowany
2 lat temu
-
-
     
-
-

Talenty (60)


pokaż
2012-02-08 00:37:10
wyświetleń: 65

pokaż
2011-12-29 00:09:53
wyświetleń: 146

pokaż
2011-12-27 17:10:09
wyświetleń: 92

pokaż
2011-12-27 17:08:04
wyświetleń: 98

pokaż
2011-12-27 17:06:47
wyświetleń: 84

pokaż
2011-12-26 21:52:44
wyświetleń: 96

pokaż
2011-12-20 00:15:28
wyświetleń: 101

pokaż
2011-12-04 18:43:04
wyświetleń: 127

pokaż
2011-11-23 13:55:01
wyświetleń: 131

pokaż
2011-10-27 21:00:42
wyświetleń: 272

pokaż
2011-09-30 19:14:02
wyświetleń: 315

pokaż
2011-09-17 11:00:53
wyświetleń: 220

pokaż
2011-09-08 17:32:02
wyświetleń: 321

pokaż
2011-08-31 17:43:16
wyświetleń: 284

pokaż
2011-08-11 18:58:23
wyświetleń: 305

pokaż
2011-07-29 20:29:15
wyświetleń: 286

pokaż
2011-07-06 15:16:28
wyświetleń: 402

pokaż
2011-07-01 22:10:10
wyświetleń: 262

pokaż
2011-06-28 00:34:51
wyświetleń: 279

pokaż
2011-06-26 11:01:42
wyświetleń: 295

pokaż
2011-06-17 14:37:42
wyświetleń: 211

pokaż
2011-06-16 20:45:27
wyświetleń: 510

pokaż
2011-06-10 01:12:43
wyświetleń: 234

pokaż
2011-06-06 16:27:33
wyświetleń: 255

pokaż
2011-06-03 09:48:17
wyświetleń: 277

pokaż
2011-06-01 09:07:56
wyświetleń: 281

pokaż
2011-06-01 09:05:16
wyświetleń: 256

pokaż
2011-05-27 13:45:50
wyświetleń: 300

pokaż
2011-05-18 02:41:12
wyświetleń: 294

pokaż
2011-05-11 15:33:08
wyświetleń: 414

pokaż
2011-05-04 01:12:47
wyświetleń: 422

pokaż
2011-05-01 02:04:11
wyświetleń: 294

pokaż
2011-05-01 02:02:40
wyświetleń: 340

pokaż
2011-04-18 13:36:54
wyświetleń: 376

pokaż
2011-04-14 03:06:12
wyświetleń: 514

pokaż
2011-04-11 11:16:13
wyświetleń: 326

pokaż
2011-04-08 10:57:45
wyświetleń: 382

pokaż
2011-03-17 11:38:09
wyświetleń: 365

pokaż
2011-03-17 11:25:37
wyświetleń: 276

pokaż
2011-03-17 11:19:33
wyświetleń: 285

pokaż
2011-03-17 10:53:03
wyświetleń: 272

pokaż
2011-03-17 10:47:23
wyświetleń: 258

pokaż
2011-03-17 10:44:39
wyświetleń: 266

pokaż
2011-03-15 10:15:55
wyświetleń: 362

pokaż
2011-03-15 10:14:12
wyświetleń: 373

pokaż
2011-03-11 10:59:37
wyświetleń: 356

pokaż
2011-03-11 10:58:04
wyświetleń: 362

pokaż
2011-03-10 11:04:42
wyświetleń: 308

pokaż
2011-03-10 11:03:45
wyświetleń: 307

pokaż
2011-03-10 11:00:56
wyświetleń: 331

pokaż
2011-03-10 10:59:09
wyświetleń: 293

pokaż
2011-03-10 10:58:27
wyświetleń: 263

pokaż
2011-03-10 10:57:34
wyświetleń: 256

pokaż
2011-03-10 10:56:35
wyświetleń: 285

pokaż
2011-03-10 10:55:18
wyświetleń: 316

pokaż
2011-03-10 10:53:52
wyświetleń: 297

pokaż
2011-03-10 10:52:48
wyświetleń: 306

pokaż
2011-03-10 10:51:24
wyświetleń: 269

pokaż
2011-03-10 10:50:08
wyświetleń: 278

pokaż
2011-03-10 10:48:42
wyświetleń: 244

Blog (37)

CO Z TĄ SZTUKĄ SIĘ POROBIŁO?

Utworzone: 03/30/2011 02:25:52
Współczesną sztukę trafił szlag? wlazłam ostatnio do muzeum a tam co? dziwne odkształcone breje, kwadraty, formy do niczego nie podobne... albo na odwrót- dzieła tak odpicowane że oko bieleje, ale skupione wyłącznie na walorach estetycznych a nie na treści. Albo samo efekciarstwo albo samo g..no z wybujałym, wymyślonym przez autora przekazem który tylko on sam rozumie. Nie da się połączyć jednego i drugiego? skąd tyle syfu się wzięło u osób które nie mają nawet wyrobionego warsztatu?
Piękne jest to co nie zawsze przedstawia coś pięknego, ale bez przesady, nikt mi nie wmówi że jakiś czarny kwadracik na białym tle dziełem wielkim jest (gombrowiczowsko się zrobiło...)
do jasnej cholerci, czy liczy się tylko umiejętność wypromowania siebie? Albo dawania tego na co jest popyt? dziuniom słitaśnych fotek, facetom gołych bab, moherom madonny, metalowcom mroku, itp.
Niby sztuka nie musi też mieć sensu, co jako pierwsi udowodnili impresjoniści. Strzelili sobie tu jeden obrazek słoneczka, tu drugi bazgrołek czegośtam i zadowoleni. Im chwała, mogli sobie pozwolić na kpinę z klasycznej sztuki bo sami mieli ją w małym palcu. czy ktoś oglądając połamane wizje Picassa, zanim rzekł: "ja też mógłbym coś takiego namalować", widział jego wcześniejsze, realistyczne prace?
współczesna sztuka subtelnie i z wazelinką wali pierwszy etap rozwojowy artysty- tzn. porządny warsztat, umiejętności pokazania jakłka jako jabłko a nie czerwona breja mózgopodobna.
Jeśli chcecie rzucać po muzeach bazgrołami pamiętajcie że Evunia będzie czyhać, i jeśli się dowie że nie umiecie porządnego "portreta" walnąć, drżyjcie z pasją dogorywającego na pustynnym słońcu zwierzątka
komentarze (0)

ASP CZY BYCIE SAMOUKIEM?

Utworzone: 03/22/2011 18:30:07
Zastanawialiście się kiedyś nad studiowaniem w ASP? Być samoukiem czy wbić się na uczelnię? Jakie słyszeliście opinie? Ja różne. Jeśli nie jesteś wybitnym talentem bez innego zawodu, najlepiej z bogatej rodziny i nie chce ci się sterczeć na bramie Floriańskiej, po takiej uczelni możesz wylądować na zmywaku albo kopać rowy ewentualnie zostaniesz docenionym po śmierci samoukiem jak np. Beksiński. Podobno na akademiach wymaga się fotorealizmu i naśladowania nieżyjących już artystów… i profesorowie kładą duży nacisk na twój wybór, brak miejsca na indywidualizm. Tak słyszałam, za bardzo nie chcę się wypowiadać bo na ASP nie byłam. No ale warto jeśli chce się pogłębić warsztat, wyrobić systematyczność dzięki której robi się postęp, i skorzystać z darmowych środków (papier itd.), poznać ciekawych ludzi, nierzadko lepszych od siebie co pozwala na uczenie się od nich i mocno motywuje.
Masz już własny styl i czujesz się wielkim artystą? Akademia wtedy raczej nic ci nie da.
A tak na marginesie polecam książkę „tajemnice warsztatu artysty” Ray Smith, albo „podręczną technologię malarstwa” z Wydawnictwa Szkolnego i Pedagogicznego jeśli chcecie sami czegoś się pouczyć.
komentarze (0)

DLA LENIUSZKÓW

Utworzone: 03/15/2011 01:58:25
Zmienione przez EVA : 03/15/2011 02:03:59
Brak umiejętności albo czasu aby przenieść coś na płótno?. Jest kilka sprytnych i oszukańczych sposobów… no nie rozwinie to waszej umiejętności obserwacji, mierzenia proporcji itd. ale przyznajcie się- pewnie nie raz kusiło was aby cos po prostu przekalkować dla świętego spokoju a potem zająć się wypełnianiem tego kolorem. W końcu nikt nie zauważy, nie? Zamówienie trzeba oddać w terminie a tu coś nam wypadło…
Potrzebne:
-linijka i umiejętność władania skalą, tzn. dzielimy szkic na kwadraciki, i taką kratkę np. dwa razy większą tworzymy na podobraziu. Już łatwiej, kreska po kresce przenieść całość.
-kserokopia motywu który chcemy odwzorować i zmywacz do paznokci. Umieszczamy kserokopię wydrukiem do dołu, odsłoniętą, nagą część kartki pokrywamy za pomocą pędzla zmywaczem, dociskamy np. łyżką do płótna i Voila!
-rzutnik
-kalka techniczna i miękki ołówek. Przykładamy kalkę do zdjęcia, odbijamy, odwracamy kalkę i jedziemy po liniach rysunku ołówkiem, następnie tą „zaołówkowaną” stronę przykładamy do podobrazia i znów wodzimy ołówkiem wzdłuż linii aby one się odbiły.
-albo po prostu naszkicować na płótnie

A oto ma następna ofiarą którą schrupię za piękny i oryginalny styl:

http://zobacztalent.pl/component/fileuploader/?view=singlefile&cid=2054

Pierwszy chyba raz widzę pracę w której kilka technik tak doskonale ze sobą współgra. Autor ze smakiem bawi się fakturą, łączy delikatnie wycieniowaną i gładką twarz pełną harmonii z spontanicznie rozrzuconymi plamami gęstej farby. Całość nawiązuje jakby do secesji i Klimta...
No niestety, możecie mnie zlinczować ale znów muszę się przyczepić. Nie lubię pisać tylko i wyłącznie w superlatywach, w każdym ideale znajdzie się jakaś rysa do wytknięcia (ale ze mnie złoooo)
Dla niektórych praca może się wydać sztuczna, za bardzo wystylizowana i udekorowana kosztem treści.
Kiczem, zapeniam jednak, NIE jest. Piękne dzieło, chcę takie na ścianę
komentarze (1)

PASTELUNIE :)

Utworzone: 03/08/2011 15:20:07
Zmienione przez EVA : 03/08/2011 15:24:02
Hmmm… może dziś coś o pastelach? Lubię je gdyż dzięki nim prace mogą zbliżyć się efektem zarówno do rysunku jak i malarstwa olejnego. Osobiście polecam pastele miękkie, można je rozcierać palcami i mieszać na wszystkie sposoby, spontanicznie posługiwać się przenikającymi się plamami. Kolorki są wyraziste, płynne, gładkie i delikatne.
Są też inne pastele: olejne (tłuste. Fajnie wyglądają rozmazane temperą lub olejem lnianym.), kredowe, twarde (nie sypią się tak jak miękkie i można je temperować. Są dobre do detali i szkiców tak jak ołówki pastelowe).
Najpiękniej wyglądają na odpowiednim papierze z fakturą, do miękkich polecam papier welurowy. Świetnie sprawdza się też papier kolorowy bo pastele nie zapełniają całej powierzchni obrazu, miejscami ukazują się prześwity. Skończone dzieło utrwala się Fiksatywą (sypkie za bardzo nie trzymają się podłoża, osypują się). Przed spryskaniem należy zdmuchać pył. Osobiście utrwalam sobie obrazy lakierem do włosów

a tu znalazłam małe pastelowe arcydzieło:
http://zobacztalent.pl/component/fileuploader/?view=singlefile&cid=2264

Niezłe na walentynki mogło wyjść kiczowato a nie wyszło. Bardzo miłe i przyjemne dla oka, budzi wiele pozytywnych emocji, emanuje ciepłymi uczuciami. Bardzo podoba mi się rozwiązanie drugoplanowe, tzn. przeniesienie w czasie następstw wynikających z pierwszego planu. I ta niebieskość kontrastująca z ciepłym odcieniem twarzy. Jedyne do czego mogę się przyczepić (tak, znowu się czepiam, wiem... ) to dziwna nienaturalność ust- wyszły troszkę płasko, pewnie przez brak połysku. Ale proporcja i kompozycja przemyślana.
komentarze (1)

Refleksja

Utworzone: 02/27/2011 21:37:41
tak się ostatnio zastanawiałam nad czynnikami kształtującymi w człowieku artyzm. mam swoją własną teorię- każdy człowiek jest artystą do momentu przekroczenia pewnej linii wieku. Mam na myśli wszystkie dzieci obdarzone nieograniczoną wręcz wyobraźnią. No, niektóre mają większy ku temu potencjał i od różnych rzeczy zależy czy go rozwiną czy też nie. Według mnie nawet ktoś z niewielką smykałką może rozwinąć talent ciężko pracując i ćwicząc. Bardzo ciężko. Trzeba tylko to pokochać i mocno chcieć. Kto pierwszy osiągnie sukces, ten kto ma większy talent czy ten kto jest bardziej pracowity? a widział ktoś rower który ruszy bez jednego koła?
Moja koleżanka, plastyczka, pochodzi z patologicznej rodziny. Znam ją praktycznie od piaskownicy, połączyła nas wspólna pasja do tworzenia. W poziomie rozwoju plastycznego startowałyśmy z tej samej mety, nieskromnie przyznam że jednak byłam troszkę od niej lepsza.
Jednak im bardziej ona cierpiała, przechodziła przez piekło w swoim domu, tym piękniej malowała i rysowała. Sztuka stała się dla niej lekarstwem. Obecnie tworzy z wspaniałym mężczyzną rodzinę w której nie mam miejsca ani na ból, smutek i łzy, doznaje prawdziwego szczęścia. I co? przestała malować. tak stopniowo. nie odczuwała już takiej potrzeby. Zatrzymała się w pół kroku do całkowitej samorealizacji.
Jak więc to jest, czy cierpienie ma aż tak wielki wpływ na rozwój i wydobycie talentu? przyznam że praktycznie każdy artysta którego znam jest po przejściach...

dobra, koniec już tych smutnych tematów.
czas nadziać jakąś biedną kruszynkę na widły mojej krytyki. może tym razem... :
http://zobacztalent.pl/component/fileuploader/?view=singlefile&cid=2230
Obraz ten przypomina mi malunek na szkle, ma taki lekki i przyjemny urok. Brak mi jednak troszkę głębi którą uzyskuje się za pomocą światłocienia. Ładny koń tylko głowa jakaś taka płaska, a grzywa potraktowana zbyt mechanicznie grubymi pociągnięciami pędzla. Ale co ja tam się będę czepiać, praca ma po prostu taki styl, nieźle się prezentuje. Może autor wcale nie zamierzał uzyskiwać realistycznego efektu. Jeśli tak, warto by pomyśleć o plamach światła i cienia na pysku, w okolicach oka aby ono aż tak nie wyskakiwało z całości ale w niej tkwiło.
komentarze (0)

<< Pierwsza < Poprzednia [1] 2 3 4 5 6 7 8 Nastęna > Koniec >>

Znajomi (3)

EVA - znajomi

  vanband
  Fabryka
  animations
 

Wpisy (2)

Nazwa Wpis
Cukrzyk

Utworzone: 05/08/2011 18:54:52
     

Dziękuję


gosiab

Utworzone: 05/05/2011 08:44:56
     

Bardzo sobie cenię Twoją ocenę.Dzięki.



Nasi Partnerzy